Chmury na wyciągnięcie ręki...

Get Adobe Flash player

Jak się z czasem okazało, po pechowym 2013 roku dla Mecenasa (Mariusz Dziuba) kradzieży sprzętu i niefortunnego kontaktu ze śmigłem podczas pikniku paralotniowego Chmieloty 2013, czego skutkiem było odcięcie stawu łokciowego lewej ręki, przyszedł czas na rehabilitację i ponowne kompletowanie sprzętu.Hornet Simo 202Niedawno bo w 2010 roku budowaliśmy napęd dla Mecenasa na bazie silnika simonini mini2 no i nie długo się nim nacieszył.

Po ośmio miesięcznej przerwie od latania w między czasie nasz kolega zrehabilitował rękę, pokompletował sprzęt, no i na koniec został mu napęd. Zakupiony napęd przez Mecenasa na identycznym silniku był zbudowany pod trajkę i nie bardzo można było zastosować uprząż Pelczara na bananch do kosza w istniejącym napędzie do której tak bardzo Mecenas się przyzwyczaił. Do akcji wkroczył Paraserwis, no i powstał napęd z uwzględnieniem:

  1. ochrony łokcia :)
  2. kosz w barwach flagi polskich pilotów
  3. konstrukcja ze wzmocnionych rurek
  • Właścicielowi napęd się spodobał a czy podoba się Wam? oceńcie sami.

Pozdrawiam

Sławek Strefner